365.

Seven.

Seven.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem widok z tego okna po zmierzchu, od razu wiedziałem, że następnym razem zrobię tam zdjęcie. Nie ma przebacz.

Pierwszy tydzień za mną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>